Wyszczekani.pl
Strona GłównaSobota, Wrzesień 23, 2017
Nawigacja
Strona Główna
Kawiarenka literacka
Biblioteki Strażników
Kącik tłumacza
Współpraca międzynarodowa
Tu odprawiamy Rytuał Ashk-Ente, czyli kontakt
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 35
Nieaktywowany Użytkownik: 582
Najnowszy Użytkownik: MichaelGat
Wywiad z Paweukiem
Dzięki uprzejmości Paweuka udało się nam przeprowadzić z nim wywiad specjalnie dla naszych użytkowników. Opowiada w nim o inspiracjach dla pracy konkursowej, procesie twórczym, a także swojej głównej pasji, z której słynie w fanowskim półświatku: tworzeniu fanmisji. Artysta podzieli się z nami też wskazówkami dla początkujących mapperów, którzy na DromEda czy T3Eda spoglądają z pełnym uświęconego lęku szacunkiem. Zapraszamy!

* * *


1. Kiedy zacząłeś rysować? To wieloletnia pasja czy raczej nowo odkryty talent?

Trudno to, co robię nazwać rysowaniem. Zaczęło się bodaj w wieku 14-15 lat, kiedy to w szkole zacząłem tworzyć drobne rysunki satyryczne na sytuację w klasie bądź komiksy obrażające kolegów. W liceum parodiowałem wydarzenia na świecie oraz ilustrowałem stare brodate dowcipy. Na studiach zaś zacząłem bawić się humorem absurdalnym, tworzyć rysunkowe "inside jokes". Na co dzień jednak jestem zmuszony do rysowania linii prostych bądź innych łuków i okręgów. Nie robię tego jednak na papierze.

2. Twoja konkursowa praca "Thief 4" to bardzo realistyczny szkic. Nasuwa to następne pytanie: ołówek czy kolorki?

Przyznam się szczerze, że do stworzenia szkicu posłużyłem się starą wojskową metodą powielania rysunków technicznych - metodą Svietlanova - czyli po prostu kopia pod światło (śmiech). Wyszukałem co zacniejszy screen z T4, odrysowałem szkice, a następnie wycieniowałem. Efekt płótna dodałem w gimpie. Następnie to co było potrzebne lekko rozmazałem, a później stworzyłem prostego gifa z efektem przejścia.

3. Jak narodził się pomysł tej konkretnej pracy? Nagły przypływ natchnienia czy Muza kontrolowana (śmiech)?

Był to pomysł mej pięknej narzeczonej!

4. Muza zatem była w jak najbardziej materialnej postaci - szczęściarz (śmiech)! Jaką technikę preferujesz?

Niestety, tutaj nie błysnę żadną artystyczną fanaberią. Preferuję kartkę w kratkę i długopis kulkowy.

5. Z jakim aspektem rysowania (kontury, kolor, faktura, planowanie perspektywy, dobór stylu... etc.) czujesz się najlepiej, a do których podchodzisz z pewnym wahaniem?

Powiedzmy, że z konturem. W tym, co robię nie przykładam zbytniej wagi do cieniowania, a na pewno nie do perspektywy. Najwięcej frajdy sprawia mi po prostu przejście od pojęcia do koncepcji rysunku. Później wszystko tworzy się tak naprawdę samo z siebie.

6. Wiemy, że jesteś bardzo aktywnym mapperem i wyczarowujesz w DromEdzie niezwykłe fanmisje. Mało kto chyba nie słyszał np. o "Cytadeli Gniew-Amona" czy "Cragscright Prison" do T2. Twoja strona to istny skarbiec modeli i tekstur. Co lubisz w projektowaniu FM-ek najbardziej, a co traktujesz jako konieczność?

Dziękuję za uznanie. Cieszę się, że moje wypociny się Wam podobają! Powiem szczerze, że projektowanie mapy w moim przypadku sprowadza się do odgórnego ustalenia koncepcji miejsca, w którym ma dziać się akcja. Gdy wyobrażę sobie okolicę, rejon, widok z góry na obszar - tworzę taki obszar. Następnie w kilku kluczowych miejscach rozmieszczam najważniejsze pomieszczenia. Reszta to freestyle i właśnie taką wolność uwielbiam. Mam przed sobą edytor, którego obsługi uczyłem się przez wiele lat (zostałem zainspirowany w 2001 roku przez Godzia - pierwszego Polaka, który opublikował w internatach FMkę - "Reborn of the Hammerites") i nie ma on przede mną tajemnic. Mogę stworzyć domostwo. Mogę zapełnić je ludźmi. Później mogę stworzyć zwrot akcji - po przeczytaniu książki ludzie znikają, a pojawiają się małpiszony. Mogę wykopać Karath-Din. Mogę zalać wodą Miasto. Mogę na te krótkie kilka dni pracy nad mapą zamienić się w Budowniczego i mieć totalną władzę nad uniwersum Thiefa. To uzależnia (śmiech). Lubię również sytuacje, w których natrafiam na przeszkody - jak to zrobić? Jak to wykonać? Czy tak się da? Oczywiście, że się da! Z biegiem lat i doświadczeń zgromadziłem szeroką gamę umiejętności. Poznałem chyba wszystkie triki, sztuczki i kruczki tej gry. Potrzebuję nowego modelu obiektu? Otwieram edytor 3D i klecę siatkę. Potrzebuję nowego AI? Konwertuję oryginalne postacie do edytowalnych modeli, a następnie dodaję/usuwam to, co potrzebuję. Chcę mieć unikatowy ambient? Otwieram programy do obróbki dźwięku i zaczynam zabawę. Cel, do którego dążę to stworzenie mappera doskonałego. Niezależnego od innych techników. Tworzę mapę. Nie znam granic. Impossible is nothing. Pozostało mi tylko nauczyć się mechanizmu tworzenia skryptów, gdyż biegle programuję w kilku językach.

7. Twój ulubiony motyw przewodni misji.

Tajemnice zakopane pod ziemią. Zaginione, zniszczone i pogrzebane cywilizacje.

8. Popieram! Jakie jest Twoje główne źródło inspiracji?

Trudno jednoznacznie to określić. Jestem swojego rodzaju filtrem. Chłonę mnóstwo obrazów i koncepcji, przetwarzam, analizuję, a następnie tworzę pewną wizję. I do tej wizji dążę. Moim nieskrywanym marzeniem jest stworzenie mapy z klimatem Vendigroth.

9. Gdybyś miał dać początkującemu mapperowi konkretne wskazówki na temat rozwijania tego pięknego hobby, czym by one były?

Nauczyć się, jak precyzyjnie rozmieszczać tekstury co do piksela i dopracować kątowy alignment (sinus nie gryzie, kochani!), zagłębić się w Sources&REceptions i ich stimulusy, nauczyć się używania custom scripts, oraz bezapelacyjnie pokochać komendę show_phys_models.

10. Z jakich "środków wspomagających" zdarza Ci się korzystać w przypadku braku natchnienia?

Nie istnieje coś takiego jak brak natchnienia. Brak czasu z kolei...

11. Znam ten ból (śmiech)! Jesteś zdeklarowanym miłośnikiem grafiki czy inne media w zakresie szeroko pojętej twórczości także Cię pociągają?

Gwoli ścisłości - nie jestem zadeklarowanym miłośnikiem grafiki, lecz zadeklarowanym interpretatorem wszelkich pomysłów! Jednakże odkąd zostałem siłą zmuszony w pracy do nauczenia się 3d maxa - ostrożnie bawię się też renderingiem.

12. Wspaniale. Kiedy możemy spodziewać się kolejnych prac plastycznych? Co z fanmisjami? Czekamy!

Pracami plastycznymi podzielę się ASAP, na mapki trzeba będzie nieco poczekać. W najbliższym czasie planuję też wirtualne zwiedzanie moich mapek.

Dziękuję za rozmowę i poświęcony czas. Z niecierpliwością obserwujemy stronę domową, czekając na kolejne fanmisje!
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

118166 Unikalnych wizyt

PHP-Fusion v6.01.6 © 2003-2005


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie